Proza
Robert Hugh Benson
Antychryst Pan świata to dystopijna, czyli przedstawiająca czarną wizję przyszłości, wewnętrznie spójna i wynikająca z krytycznej obserwacji otaczającej autora sytuacji społecznej, powieść science fiction z 1907 r., pióra prałata Roberta Hugha Bensona, która koncentruje się na panowaniu Antychrysta i końcu świata. Została ona uznana za proroczą przez Dale'a Ahlquista, Josepha Pearce'a i papieża Benedykta XVI.
Sofokles
Antygona OSOBY DRAMATU: ANTYGONA, córka Edypa ISMENA, jej siostra CHÓR TEBANSKICH STARCÓW KREON, król Teb STRAŻNIK HAJMON, syn Kreona TYREZJASZ, wróżbita POSŁANIEC EURYDYKA, żona Kreona POSŁANIEC drugi Rzecz dzieje się przed dworcem królewskim w Tebach. ANTYGONA O ukochana siostro ma, Ismeno, Czy ty nie widzisz, że z klęsk Edypowych Żadnej za życia los nam nie oszczędza? Bo nie ma cierpień i nie ma ohydy, Nie ma niesławy i hańby, które by Nas pośród nieszczęść pasma nie dotknęły. [...]SofoklesUr. ok. 496 r. p.n.e. Zm. 406 r. p.n.e. Najważniejsze dzieła: Antygona (442 r. p.n.e.), Król Edyp (429 r. p.n.e.), Kobiety z Trachis (416 r. p.n.e.), Filoktet (409 r. p.n.e.), Ajas (najstarsza z zachowanych tragedii); odkryto również 400 wierszy dramatu satyrowego Tropiciele Zaliczany do największych (obok Ajschylosa i Eurypidesa) tragików starożytnej Grecji. Przyczynił się do ukształtowania klasycznego typu tragedii: zwiększył liczbę aktorów (do 3), członków chóru (z 12 do 15), wprowadził dekoracje. Poprzez konstrukcję głównego bohatera pokazywał, że człowiek popada w konflikty i doświadcza fatalności losu wskutek własnych działań i skłonności charakteru; jednak w dramatach Sofoklesa nad światem czuwa boska sprawiedliwość: Dike. Jego dramaty były popularne za życia autora, ale też w renesansie i w XIX w. Sofokles zajmował się również polityką ? był m.in. skarbnikiem Związku Ateńskiego. autor: Olga Słowik Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Adam Kaczanowski
W 1986 roku nie uciekliśmy do RFN, a szkoda. Miałem dziesięć lat, dziadka Niemca i kuzyna, który mieszkał ze swoim ojcem w Berlinie Zachodnim. W 86. mama uciekła od nas do najlepszego kolegi taty z pracy. On mieszkał w tym samym bloku, co my, przychodził do nas co piątek, grać z moimi rodzicami w karty, a potem już tylko z ojcem w szachy. Przynosił mi modele samolotów, które dla mnie sklejał. Miałem ich całą kolekcję. Bardzo dużo rzeczy z tamtych czasów doskonale pamiętam, nie potrafię natomiast przypomnieć sobie tego, jak razem z ojcem rozwalamy te samoloty. Musieliśmy się ich jakoś pozbyć. Nie potrafię sobie tego przypomnieć, mój hipokamp nie dopuszcza mnie do tego wspomnienia, ale potrafię sobie to wyobrazić. Na setki sposobów. Adam Kaczanowski - raczej pisarz, trochę performer. Opublikował kilka powieści, m.in. Ze Słowackiego, Utratę i Topless, zbiór opowiadań Czego boją się rodzice oraz kilkanaście książek poetyckich. Laureat Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius, nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia oraz Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Poznaniak, mieszka w Warszawie. Publikacja ukazała się przy wsparciu Instytutu Książki w ramach programu wydawniczego Inne Tradycje. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach dotacji celowej Nr 3/DF-VII/2026
Max Cegielski
Muzyczne osiągnięcia Alexa przybliżają go do spełnienia swoich największych marzeń. Światowa kariera zdaje się być na wyciągnięcie ręki. Co innego dzieje się w życiu prywatnym. Jego małżeństwo z Sofią wisi na włosku i chyba nic nie jest w stanie go uratować. Brat Alexa, Juliusz także zmaga się z problemami. Niegdyś uznawany za geniusza w świecie reklamy, obecnie czuje się wypalony i wciąż nie może poradzić sobie z przeszłością. Na tle warszawskiej pogoni za pieniędzmi i konsumpcyjnego szaleństwa trójka bohaterów zmienia porządek łączących ich relacji. Czym jest miłość i czy można dla niej złamać wszystkie zasady?
Jarosław Maślanek
Koniec lat 80. Frencz, absolwent studiów ekonomicznych, wraca do rodzinnego miasteczka. Tam zatrudnia się w archiwum zakładów chemicznych. Nie ma wielkich ambicji na życie. Zamierza spokojnie dożyć do emerytury bez zmian zawodowych. Tymczasem rzeczywistość całkowicie niszczy jego plany. Na skutek transformacji ustrojowej z 1989 roku Frencz traci pracę. Problemy w życiu rodzinnym pogłębiają złe samopoczucie. Ojciec umiera, a matka stara się odnaleźć w nowym kapitalistycznym świecie. Nawet narodziny potomka nie pomagają Frenczowi w stanięciu na nogi. Powoli zaczyna kroczyć ścieżką, którą przed laty obrał jego ojciec. To przejmująca opowieść o ludziach, dla których rok 1989 nie był momentem, który zmienił ich życie na lepsze. Frencz symbolizuje tych, dla których był to początek apokalipsy.
Hanna Malewska
Hanna Malewska (19111983) autorka powieści historycznych. W czasie wojny kierowała biurem szyfrów Komendy Głównej Armii Krajowej. Brała udział w Powstaniu Warszawskim. Przez wiele lat była redaktorem naczelnym miesięcznika Znak. Właściwym tematem tej powieści (skrzyżowanej z esejem historycznym) jest trwanie. Może w ogóle głównym tematem Hanny Malewskiej jest trwanie (). Filozofowie dziwią się, że istnieje raczej coś niż nic, a Hanna Malewska kontempluje zdumiewający fakt, że pewna elementarna ciągłość ludzkiej egzystencji utrzymuje się na przekór kataklizmom. Adam Zagajewski, ze Wstępu () pisząc Apokryf rodzinny, Malewska zdała sobie sprawę z tego, że historia jej rodziny mogłaby zostać uznana za dzieje rodzinne nieznanego inteligenta polskiego, którego dziedzictwem bardziej niż biologia są pewne formacje społeczne. Konkretne wydarzenia, niespodziewane zwroty akcji stanowią jednak o tym, że quasi-pamiętnik Hanny Malewskiej staje się świadectwem dziejów właśnie jej rodziny, utkanym ze wspomnień, opowieści rodzinnych oraz dokumentów historycznych. Anna Głąb, Ostryga i łaska. Rzecz o Hannie Malewskiej
Serhij Żadan
Mężczyzna i kobieta spotykają się w hotelu, żeby na chwilę zdjąć mundury i zapomnieć wszystko. Dwie kobiety stoją nad grobem mężczyzny, który nie należy już do żadnej z nich. Dziewczyna i chłopak rozmawiają w parku o tym, co mogło być, lecz już się nie zdarzy. Wolontariusze przywożą jedzenie dzieciom, które nauczyły się o nic nie prosić. Nauczyciel pilnuje opuszczonej szkoły i kasuje z pamięci telefonu numery zmarłych przyjaciół. Córka przyjeżdża na parę dni do domu, ale od matki odgradzają ją nie tylko zamknięte drzwi pokoju. Opowiadania Serhija Żadana zabierają nas poza linię frontu, w miejsca, gdzie wciąż toczy się życie: życie pomiędzy, na chwilę, życie zamiast, życie jak gdyby. Życie w pośpiechu, bo zaraz trzeba wracać tam, gdzie się umiera. I nie wiadomo już, co boli bardziej czy strach, czy śmierć, czy te krzyczące ptaki i długa, bezkresna wiosna.
Tomasz Jastrun
Tomasz Jastrun zmierzył się z pandemiczną rzeczywistością w charakterystyczny dla siebie sposób poetycką opowieścią o codzienności w kwarantannie. Arytmia i kwarantanna to opowieść złożona z dwóch części, które w nieoczywisty sposób wzajemnie się dopełniają, a puenta książki zdaje się otwierać całą opowieść. Czy to znaczy, że bohater Arytmii został wymyślony przez bohatera Kwarantanny? Jest nim już niemłody pisarz, który jak miliony Polaków żyje w czasach zarazy. Czasach, gdy wszystko stanęło na głowie. Trudno się więc dziwić, że także jego małżeństwo, zamknięte w czterech ścianach mieszkania na wysokim piętrze w bloku, przeżywa trudny czas. To historia, która ukazuje groteskę kwarantanny w prywatnym i społecznym życiu. To także opowieść o tajemniczych zniknięciach, kłopotach wieku średniego oraz dramacie starzenia się. A także obraz tego jak zaskakujące i surrealistyczne bywa nasze codzienne życie.