Wydawca: 8
Umrę jutro o szesnastej. Holendrzy o eutanazji i innych sposobach na śmierć
Marta Grzywacz
26 lipca Denise obudziła się wcześnie. Zeszłyśmy na dół po babeczki z truskawkami. Potem ubrała się, zjedliśmy nasz ostatni lunch [...]. O pierwszej każde z nas się z nią pożegnało. Kiedy pojawił się lekarz, wybuchnęła płaczem, ale ze szczęścia, że to już koniec, i pobiegła na górę jak na skrzydłach. [...] Odeszła bardzo szybko. W 2002 roku Holendrzy jako pierwsi na świecie przyjęli ustawę regulującą eutanazję i pomocnictwo w samobójstwie. Marta Grzywacz przygląda się historii, sztuce, tradycji i polityce, by prześledzić, jak przez stulecia zmieniało się w Holandii podejście do śmierci i jak kolejne przypadki eutanazji doprowadziły do uchwalenia tego prawa. Książka to także historie ludzi, którzy zdecydowali się umrzeć. Między innymi osiemdziesięciodwuletniej żeglarki Enny, której ból stał się nie do zniesienia, dwudziestodziewięcioletniej Evy cierpiącej na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, siedemdziesięcioletniego Jana ze zdiagnozowaną depresją czy dwudziestoletniej Demi, której doświadczenie przemocy odebrało chęć do życia. Autorka rozmawia również z lekarzami dokonującymi eutanazji i ekspertami decydującymi, czy działania lekarzy były słuszne. To reportaż o ludziach podejmujących jedną z najtrudniejszych decyzji i o ich bliskich, którzy często wbrew sobie muszą ją uszanować, a zarazem próba odpowiedzi na pytanie, gdzie przebiega granica między prawem do decydowania o własnym życiu a obowiązkiem jego ochrony. Pisząc o kulturze śmierci w Holandii, zastanawiałam się, jak doszło do tego, że kraj, w którym niegdyś niemal codziennie czytano Biblię i przestrzegano surowych zasad kalwinizmu, stał się awangardą. To w końcu Holendrzy jako pierwsi dopuścili aborcję, małżeństwa jednopłciowe, miękkie narkotyki, wreszcie eutanazję. Dlaczego akurat oni byli tak otwarci na zmiany? Dlaczego Holendrzy są, jacy są? Autorka
Maria Ulatowska, Jacek Skowroński
Dwoje obcych sobie ludzi spotyka się przypadkiem nocą na moście. Ona - zraniona, stojąca na krawędzi życia. On - cień, który nigdy nie powinien się obok niej zatrzymać. Szybko okazuje się, że łączy ich coś więcej niż zbieg okoliczności. Razem wchodzą w świat kradzieży, kłamstw i niebezpiecznych gier. Ona uczy się od niego, on - po raz pierwszy - zaczyna się przed kimś odsłaniać. Zawiązuje się coraz mocniejsza więź, czują, że to ich przeznaczenie. Czy tylko tak im się wydaje...? Ale w tym tańcu wiary w przyszłość z niepewnością każdy skrywa swoje sekrety. Kiedy nadejdzie chwila prawdy, ktoś będzie musiał wybrać: lojalność czy miłość, ucieczkę czy konfrontację... Życie czy śmierć. Czy można zaufać człowiekowi, który sam siebie uczynił duchem?
Maria Ulatowska, Jacek Skowroński
Dwoje obcych sobie ludzi spotyka się przypadkiem nocą na moście. Ona - zraniona, stojąca na krawędzi życia. On - cień, który nigdy nie powinien się obok niej zatrzymać. Szybko okazuje się, że łączy ich coś więcej niż zbieg okoliczności. Razem wchodzą w świat kradzieży, kłamstw i niebezpiecznych gier. Ona uczy się od niego, on - po raz pierwszy - zaczyna się przed kimś odsłaniać. Zawiązuje się coraz mocniejsza więź, czują, że to ich przeznaczenie. Czy tylko tak im się wydaje...? Ale w tym tańcu wiary w przyszłość z niepewnością każdy skrywa swoje sekrety. Kiedy nadejdzie chwila prawdy, ktoś będzie musiał wybrać: lojalność czy miłość, ucieczkę czy konfrontację... Życie czy śmierć. Czy można zaufać człowiekowi, który sam siebie uczynił duchem?
Geena Davis
Brawurowe wspomnienia jednej z największych gwiazd Hollywood Geena Davis, laureatka Oscara i ikona amerykańskiego kina, opowiada o swojej zaskakującej przemianie od niezwykle grzecznej dziewczynki do jednej z największych gwiazd Hollywood. W wieku trzech lat oznajmiła, że zostanie aktorką filmową. Dzisiaj, mając na koncie wiele kreacji, w tym kultową tytułową rolę w filmie Thelma i Louise, zrealizowała marzenie z dzieciństwa lecz droga do odnalezienia samej siebie nie była prosta. Z niezwykłą szczerością i w przewrotnie dowcipny sposób Geena Davis opowiada o dorastaniu, karierze, związkach miłosnych oraz o działalności na rzecz równouprawnienia płci w Hollywood. A także o tym, jak wraz z kolejnymi rolami uczyła się żyć na własnych zasadach. Podobnie jak wykreowana przez nią Thelma podczas wyprawy ze swoją przyjaciółką Louise. Umrzeć przez grzeczność to wzruszająca opowieść o drodze życiowej kobiety, która najpierw walczyła w swoim imieniu, by nauczyć się walczyć w imieniu innych kobiet.
Marcin Radwański
Gdy w grę wchodzi miłość, nigdy do końca nie wiadomo czego się spodziewać. Czasem jednak motyle w brzuchu mogą stać się iście śmiercionośne... "Umrzeć z miłości" to jedno z krótkich, przewrotnych i niepokojących opowiadań autora powieści kryminalnych i obyczajowych z Zielonej Góry.
Umrzeć za Gdańsk. 12 rozmów o Pawle Adamowiczu, wolności i magii Gdańska
Tomasz Lis
Zamordowanie Pawła Adamowicza wstrząsnęło Polską. Dlaczego doszło do takiej tragedii, kim naprawdę był zamordowany prezydent, czy z tego dramatu wyniknie coś pozytywnego. Postanowiłem poszukać odpowiedzi na te pytania, ale rozmowy z 12 osobami, które znały Pawła Adamowicza, pozwoliły mi zobaczyć szerszą historię. Gdańska - niezwykłego miasta, z jego barwną, a często dramatyczną historią, metafizyką i magiczną siłą, tyle razy promieniującą na cały kraj. Ale też gdańskiej opozycji, środowiska, które zmieniło to miasto i cała Polskę. To historia zasługująca na przypomnienie. Szczególnie teraz, szczególnie w tym, najważniejszym od 30-tu lat roku. Rozmówcami Tomasza Lisa byli: Donald Tusk, Aleksander Hall, Magdalena Adamowicz, Stefan Chwin, Lech Wałęsa, ojciec Ludwik Wiśniewski, Bogdan Borusewicz, Paweł Huelle, Aleksandra Dulkiewicz, Antoni Pawlak, Piotr Adamowicz, Jacek Karnowski.
Krzysztof Malinowski
Historia o młodym człowieku żyjącym jednocześnie w dwóch światach miłości, w których radość przenika smutek, a spełnienie przepaja tęsknota. Nieustanną walkę Szymona o życie swoje i najbliższych wypełniają silne doznania pod wpływem niezwykłych przeżyć i zaskakujących zdarzeń, jak również stała konfrontacja dobra ze złem. Opowieść została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
Jerzy Edigey
Dziennikarz szuka tematu na reportaż w małym miasteczku nieopodal Ełku. Spotyka tam komendanta miejscowego posterunku Milicji Obywatelskiej. Sympatyczny mężczyzna wręcza mu swój pamiętnik, w którym opisał swoje początki na komendzie i zagadkę kryminalną, którą musiał tu rozwikłać. Dla Henryka Gawrysia oddelegowanie na prowincję po zakończeniu szkoły oficerskiej było zaprzepaszczeniem młodzieńczych marzeń. Trafił do miejscowości, gdzie dyrektor fabryki Elektron "pilnuje lepiej niż milicja". Mimo że Adam Sodyr trzęsie okolicą, ktoś próbuje go zabić. Młody oficer musi odkryć, kto za tym stoi.